Reverse engineering wyciągarki T-Max :)
Wspominałem już o problemach z wyciągarką - ważna rzecz, która jest bardzo przydatna na wyprawach - musi działać. Niestety nasz T-Max odmówił ostatnio posłuszeństwa i miarka się przebrała. Wyciągarka była już naprawiana w zeszłym roku przed wakacjami – niestety niewiele to dało.
Jak przypuszczałem problemem okazał się ukryty w puszce układ sterujący pracą wyciągarki. Po rozkręceniu puszki okazało się, że nie jest w najlepszym stanie:
| Od 2008-02-28-monster garage |
Gdy z puszki wylała się woda, wyciągarka odzyskała zdolność odwijania liny. Niestety nawijanie liny przestało działać... Jak już pisałem, postanowiliśmy przenieść sterowanie do środka samochodu, co powinno uchronić w przyszłości układ sterowania przed kolejnymi zalaniami. Jednak przed przystąpieniem do tej operacji trzeba było się dowiedzieć dlaczego lina nie jest nawijana.
Do silnika wyciągarki dochodzą trzy kable:
| Od 2008-02-28-monster garage |
Te trzy kable są podłączone do przekaźnika (oznaczenia zgadzają się z tymi z poprzedniego zdjęcia) do którego dochodzi też czwarty kabel z akumulatora (oznaczony jako A):
| Od 2008-02-28-monster garage |
Teraz zagadka – dlaczego po włączeniu rozwijania liny na wszystkich trzech kablach dochodzących do wyciągarki jest prąd? Po włączeniu nawijania liny prąd był tylko na kablach 2 i 3 (przyczyną oczywiście okazał się zepsuty przekaźnik – prąd również powinien być na trzech kablach). A więc jak działa sterowanie tej wyciągarki? Jak działa silnik wyciągarki?
Jeśli podczas nawijania i rozwijania liny na wszystkich kablach ma być napięcie, to standardowe metody reverse engineeringu zawodzą. Bez rozkręcenia przekaźnika ustalenie zasady działania tego ustrojstwa okazały się niemożliwe.
Po rozkręceniu zasadza działania okazała się bardzo prosta – w zależności od tego czy wyciągarka ma nawijać czy rozwijać linę, jest uruchamiany jeden z dwóch elektromagnesów w przekaźniku:
| Od 2008-02-28-monster garage |
Jeśli chcemy nawinąć linę, to prąd z akumulatora jest podawany na kabel 3 a kable 1 i 2 zamykają obwód. Jeśli chcemy rozwinąć linę, to prąd z akumulatora jest podawany na kabel 2 a kable 1 i 3 zamykają obwód. Proste?
Gdy wiemy co robi przekaźnik, odpowiedź na pytanie dlaczego na wszystkich trzech kablach dochodzących do silnika ma być prąd jest oczywista. Niestety sam przekaźnik jest zepsuty – trzeba wymyślić jakieś rozwiązanie, które zastąpi ten mechanizm.
Duży trzy stanowy przełącznik On-Off-On powinien być dobrym rozwiązaniem – podłączenie jak na schemacie poniżej:
![]() |
| Od 2008-02-28-monster garage |
Czy takie rozwiązanie się sprawdzi? Co o tym myślicie?
